Jestem! Szyję! Niestety czasu i zdrowia brak, na częste szycie i wrzucanie tu moich wypocin, ale muszę się zmobilizować. Niestety, większość moich wytworów nie ma zdjęć, ponieważ nie zdążyłam ich zrobić przed wycieczką do ich właścicieli :) Być może kiedyś sami mi podrzucą swoje zdjęcia :)
Po pierwsze kolczyki ślubne White Rosaline, w których pierwszy raz obszyłam kaboszon :) Nie jest to jakieś super dzieło, ale i tak jestem z siebie dumna. Mam nadzieję, że spodobały się przyszłej Pannie Młodej.
Uszyłam również dla siebie przywieszkę do łańcuszka, w moich kolorach. Howlit niebiesko-fioletowy bardzo długo leżał w moich zasobach, aż znalazłam dla niego miejsce. A to wszystko za sprawą Toho Hex, które bardzo mi do niego pasowały.
Mam nadzieję, że będę częściej tutaj zaglądać i że Wy będziecie częściej odwiedzać mojego bloga :)
niedziela, 15 lutego 2015
niedziela, 26 października 2014
Zaległości
Uzupełniam moje zaległości. Szyłam, ale nie miałam czasu na zdjęcia. Czas to naprawić.
Takie kolczyki uszyłam na prezent dla mojej mamy koleżanki. Miało być coś małego i delikatnego. Bardzo długo się zastanawiałam, co uszyć i są!
Użyłam sznurka sutasz (oczywiście mojego ulubionego chińskiego) w kolorze niebieskim i metalizowanego w kolorze szampańskim. Do tego złote kulki hematytu i koraliki Toho Round 8o Metallic Iris Brown.
Jakiś czas później zaczęłam szyć kilka drobiazgów na wymiankę z Zuzą z DECU Style. Mam nadzieję, że się jej spodobają :)
Centrum kolczyków stanowią kryształki rivoli w kolorze czarnym. Użyłam też koralików Fire Polish 4mm w kolorze Jet-Bronze Picasso i Toho 8o Metallic Iris Brown. Kolczyki zostały dookoła obszyte sznurkiem skręcanym w kolorze czarnym.
Do kolczyków dołączam również naszyjnik z ważką. Ważkowy guzik długo czekał na użycie i w końcu nadszedł jego czas. Użyłam tych samych koralików jak przy kolczykach i czarny sznurek sutasz.
Troszkę koloru też się przyda i dlatego też, na życzenie Zuzy użyłam koloru fuksjowego. Nie chciałam jednak przesadzić i do pary użyłam kobaltowych koralików i niebieskiego sznurka.
Przy okazji powstała też delikatna bransoletka w kolorze kremowym z fasetowanymi łezkami w kolorze miętowym. Całość dopełniają drobne złote koraliki.
Podoba Wam się?
Takie kolczyki uszyłam na prezent dla mojej mamy koleżanki. Miało być coś małego i delikatnego. Bardzo długo się zastanawiałam, co uszyć i są!
Użyłam sznurka sutasz (oczywiście mojego ulubionego chińskiego) w kolorze niebieskim i metalizowanego w kolorze szampańskim. Do tego złote kulki hematytu i koraliki Toho Round 8o Metallic Iris Brown.
Troszkę koloru też się przyda i dlatego też, na życzenie Zuzy użyłam koloru fuksjowego. Nie chciałam jednak przesadzić i do pary użyłam kobaltowych koralików i niebieskiego sznurka.
Przy okazji powstała też delikatna bransoletka w kolorze kremowym z fasetowanymi łezkami w kolorze miętowym. Całość dopełniają drobne złote koraliki.
Podoba Wam się?
wtorek, 7 października 2014
Czekoladowe niebo
Dawno mnie tu nie było po raz kolejny. Teraz mam za swoje, doigrałam się i siedzę w domu na L4. Milionpięćsetdwadziewięćset rzeczy do załatwienia na wczoraj, na tydzień temu, sprawiło, że moje ciało pokazało mi, że czasem trzeba odpocząć. Nie lubię tego strasznie, nie potrafię nic nie robić. Teraz będę wrzucać zaległości i szyć więcej, ale z umiarem.
Na spokojnie kolczyki Czekoladowe niebo - uwielbiam czekoladę!
Łezki ceramiczne leżały dość długo w pudełeczku i czekały grzecznie na swoją kolej. I się doczekały. Do nich dołączyły koraliki Toho: Round8o Silver-Lined Milky Teal i Metallic Iris Brown.
Na spokojnie kolczyki Czekoladowe niebo - uwielbiam czekoladę!
Łezki ceramiczne leżały dość długo w pudełeczku i czekały grzecznie na swoją kolej. I się doczekały. Do nich dołączyły koraliki Toho: Round8o Silver-Lined Milky Teal i Metallic Iris Brown.
sobota, 23 sierpnia 2014
Naszyjnik konkursowy
Postanowiłam wziąć udział w zabawie Szyję z sutasz.info . Tym razem zadaniem było uszycie wisiora według wzoru zaprojektowanego przez Dora Maar.
Wisior uszyłam w mojej ulubionej ostatnio kolorystyce - fiolet i zieleń. Po raz pierwszy(!) zrobiłam krawatkę wykonaną haftem peyote.
Do wykonania wisiora użyłam fioletowego howlitu, sznurki sutasz chińskie zielony, jagodowy, metalizowany zielony i jagodowy. Wykorzystałam tutaj także moje ulubione koraliki Fire Polish 4 mm Dark Emerald i Coated Opaque Tanzanite. Zakończeniem wisiora jest kryształek Drop Emerald.
Wisior uszyłam w mojej ulubionej ostatnio kolorystyce - fiolet i zieleń. Po raz pierwszy(!) zrobiłam krawatkę wykonaną haftem peyote.
Do wykonania wisiora użyłam fioletowego howlitu, sznurki sutasz chińskie zielony, jagodowy, metalizowany zielony i jagodowy. Wykorzystałam tutaj także moje ulubione koraliki Fire Polish 4 mm Dark Emerald i Coated Opaque Tanzanite. Zakończeniem wisiora jest kryształek Drop Emerald.
poniedziałek, 4 sierpnia 2014
Ważki
Po raz kolejny zagościły u mnie Ważki. Tym razem dawna znajoma Asia, zamówiła u mnie komplet-bransoletkę i klipsy, które założy niebawem na wesele.
Mam nadzieję, że sprostałam wymaganiom i komplet będzie się podobał.
Do wykonania użyłam szary i błekitny chiński sznurek sutasz, granatowy sznurek skręcany, koraliki TOHO Round 11o Ceylon Frosted Aqua, Round 8O Transparent-FrostedLt Gray i Round 11o Silver-Lined Frosted Sapphire. Centrum bransoletki i klipsów tworzą guziki z ważkami, ręcznie malowane. Miejscami można znaleźć fasetowane kulki jadeitu, srebrne koraliki i kryształki kulki fasetowane w kolorze srebrnym.
Nie będę się rozpisywać więcej i wrzucam zdjęcia.
Mam nadzieję, że sprostałam wymaganiom i komplet będzie się podobał.
Do wykonania użyłam szary i błekitny chiński sznurek sutasz, granatowy sznurek skręcany, koraliki TOHO Round 11o Ceylon Frosted Aqua, Round 8O Transparent-FrostedLt Gray i Round 11o Silver-Lined Frosted Sapphire. Centrum bransoletki i klipsów tworzą guziki z ważkami, ręcznie malowane. Miejscami można znaleźć fasetowane kulki jadeitu, srebrne koraliki i kryształki kulki fasetowane w kolorze srebrnym.
Nie będę się rozpisywać więcej i wrzucam zdjęcia.
niedziela, 20 lipca 2014
Naszyjnik
Pewnie już myśleliście, że o Was zapomniałam. Otóż nie, po prostu w te upały niewielką ochotę mam robić cokolwiek. Nadal jednak staram się w miarę regularnie szyć. Ostatnio popełniłam kilka rzeczy, ale czekam na zdjęcia od właścicieli :)
Udało mi się również wystawić swoje prace w kawiarni w Moim Mieście. Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa.
Tydzień temu moja Przyjaciółka zmieniała swój stan cywilny. A ja oczywiście nie miałam żadnej biżuterii pasującej do mojej nowej limonkowej kiecki. Szewc bez butów chodzi. Kilka dni i powstał taki oto naszyjnik:
Do jego wykonania użyłam Jagodowego i Zielonego sznurka sutasz,koraliki TOHO: Transparent-Frosted Med Amethyst Round 11o i Transparent-Frosted Teal Round 11o, koraliki Fire Polish 4 mm Dark Emerald i Coated Opaque Tanzanite.W głównych częściach znajdują się kryształki Rivoli Emerald 10 mm, Emerald 18 mm, Rosaline 10 mm.
Jestem bardzo z niego zadowolona :)
Udało mi się również wystawić swoje prace w kawiarni w Moim Mieście. Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa.
Tydzień temu moja Przyjaciółka zmieniała swój stan cywilny. A ja oczywiście nie miałam żadnej biżuterii pasującej do mojej nowej limonkowej kiecki. Szewc bez butów chodzi. Kilka dni i powstał taki oto naszyjnik:
Do jego wykonania użyłam Jagodowego i Zielonego sznurka sutasz,koraliki TOHO: Transparent-Frosted Med Amethyst Round 11o i Transparent-Frosted Teal Round 11o, koraliki Fire Polish 4 mm Dark Emerald i Coated Opaque Tanzanite.W głównych częściach znajdują się kryształki Rivoli Emerald 10 mm, Emerald 18 mm, Rosaline 10 mm.
Jestem bardzo z niego zadowolona :)
czwartek, 29 maja 2014
Dla Mamy
Na Dzień Mamy zrobiłam swojej Mamie kolczyki. Bardzo podobały się mamie kolczyki Leśne Jagody, więc postanowiłam uszyć takie same w Jej ulubionych kolorach: czerwono - granatowe. Cały czas zbieram się , aby uszyć do kompletu przywieszkę, ale niestety opornie mi to idzie. Jak wszystko zresztą co ostatnio robię.
Już za chwileczkę, za momencik urlop, więc może wypocznę i wrócę z nowymi pomysłami i siłami do tworzenia.
Już za chwileczkę, za momencik urlop, więc może wypocznę i wrócę z nowymi pomysłami i siłami do tworzenia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
